GŁÓWNE MIEJSCA PIELGRZYMEK W EUROPIE

Mianem pielgrzymki w sensie religijnym określmy podróż podjętą z pobudek religijnych do jakiegoś miejsca świętego związanego z postaciami lub faktami Starego i Nowego Testamentu albo do miejsca kultu świętych czy ich relikwii. W XII w. pielgrzymkę rozumiano dwojako- jako formę życia ascetycznego lub praktykę odwiedzania miejsc świętych.

1.HISTORIA

Pielgrzymki to zjawisko znane wielu religiom. W wyznaniach chrześcijańskich odgrywają one często mniejszą rolę niż w islamie lub buddyźmie lub pierwotnie u Izraelitów.

Najstarsza tradycja pielgrzymowania wywodzi się z hinduizmu- ma ona ok. 3 tysięcy lat, a odbycie drogi wzdłuż świętej rzeki Ganges ma zapewnić wiernemu szczęście pozagrobowe. Początkowo celem pielgrzymek były cztery miejsca związane z działalnością Buddy. Gdy zaś w III w. p.n.e. król Asioka rozdzielił relikwie założyciela tej religii między 84 tys. świątyń, ruch pielgrzymkowy rozproszył się. Należy również pamiętać, że każdy muzułmanin ma obowiązek raz w życiu udać się do Mekki. Natomiast genezy pielgrzymek chrześcijańskich należy szukać w Piśmie Świętym. Idea tej podróży pojawia się już w tzw. Epoce Sędziów (1500- 1200 p.n.e.). W Nowym Testamencie mamy także opis pielgrzymki, jaką odbył dwunastoletni Jezus ze swoimi rodzicami do Jerozolimy (Łk. 2, 41-45). Ewangelista opowiada o zwyczaju, który był wówczas gorliwie kultywowany przez Żydów.

Natomiast w pierwszych trzech wiekach chrześcijaństwa pielgrzymowanie nie było tak bardzo popularne jak w późniejszych czasach, gdyż wędrowanie utrudniała sytuacja prawna chrześcijan – byli oni prześladowani. Powszechna była wówczas również koncepcja o kulcie Jerozolimy niebiańskiej. Dopiero od 380r., gdy cesarz Teodozjusz uznał chrześcijaństwo za religię panującą, możemy mówić o narodzinach pielgrzymki chrześcijańskiej. Początkowo dominowały podróże do Ziemi Świętej. Od III w. wzrosła ilość osób pielgrzymujących do grobów męczenników, a od V w. do wyznawców Chrystusa. W średniowieczu ważną rolę odegrał kult obrazów i z nim wiązały się również migracje pielgrzymkowe. Od XIV w. obraz stał się niejako personifikacją świętego, uzyskał rangę jaką w poprzednich okresach miały relikwie. W przypadku obrazu lub figury Matki Boskiej wypełniały one lukę zaistniałą z braku grobu, ciała, czy relikwii.

Na początku na pielgrzymkę wyruszano pojedynczo, spontanicznie. Dopiero od przełomu tysiącleci zaczęto organizować się w grupy przez co podróżowanie stało się mniej ryzykowne. Pod koniec średniowiecza maleje zainteresowanie pielgrzymowaniem, niekiedy pod naciskiem władz kościelnych lub świeckich. Chrześcijanie wolą odwiedzać miejsca kultu znajdujące się w pobliżu ich rodzinnego miasta. Zmienia się także charakter pielgrzymek- przekształcają się one w podróże podejmowane dla rozrywki i przygody. W czasach nowożytnych ludzie oświeceni łączą przeżycia duchowe ze zwiedzaniem w stylu świeckim. Z czasem pielgrzymka upodabnia się do świeckich form turystyki.

2.KIM BYLI PIELRZYMI

Ludzie zdrowi i chorzy, ubodzy i bogaci, zdesperowani i szczęśliwi podróżowali w średniowieczu po to, by w świętych miejscach błagać o ratunek, odpokutować przewinienia lub wyrazić swoją wdzięczność. Większość grupy pielgrzymów tworzyli zdrowi i dorośli mężczyźni, ale niemałą część stanowiły kobiety, dzieci, osoby chore.

Kobiety prawdopodobniej częściej niż mężczyźni ślubowały pielgrzymkę w sytuacji bez wyjścia, związanymi z dziećmi. Matka, która nie znajdowała nigdzie pomocy, obiecywała podróż do danego świętego. O kobietach wspominają regulaminy domów klasztornych, szpitali, zajazdów. Np. szpital joannitów w Jerozolimie był przygotowany na przyjmowanie matek z małymi dziećmi. Według szacunków kobiety stanowiły ok. 35 lub nawet 50 % pielgrzymujących.

Bardzo trudno oszacować liczbę dzieci uczestniczących w pielgrzymkach, które dla dorosłych były zjawiskiem bardzo zaskakującym. Dzieci często wyruszały wbrew woli rodziców, bez pieniędzy na utrzymanie. Niekiedy wracały cało do domu, gdyż po drodze dawano im wystarczająco wiele jedzenie i picia. Jednak zdarzało się, że dzieci zostały uwięzione i sprzedane jako niewolnicy.

Dużą liczbę pielgrzymów stanowili chorzy, którym niejednokrotnie pozostała tylko nadzieja, że dzięki modlitwie zostaną uleczeni. Wiele osób w  świętych miejscach szukało odwagi i siły do zniesienia choroby. Ślepców prowadzono. Sparaliżowani bardzo często centymetr po centymetrze przesuwali własne ciało w kierunku świętego miejsca.

3.MOTYWY

Pierwszym powodem podejmowania pielgrzymek była wiara w Boga i zaufanie do świętych. Grzeszny człowiek szukał orędowników, którzy mieli się za nim wstawić w dniu Sądu Ostatecznego. Święci byli także pośrednikami w prośbach kierowanych do Boga. Proszono ich o wstawiennictwo- w chwili śmierci lub w przypadku różnych nieszczęśliwych bądź tragicznych wypadków losowych.

Kolejną przyczyną podróżowania była wizyta w świętym miejscu i nabywanie relikwii. Sądzono, że ludzie wyniesieni na ołtarze uświęcili pewne miejsca swoim działaniem, cierpienie lub przez spoczywające tam ich doczesne szczątki. Miejsce było błogosławione za sprawą świętego. Podróżowano nie do Asyżu, lecz do świętego Franciszka, nie do Rzymu, ale do Apostołów.

Wierni przez swoją tułaczkę pragnęli naśladować Chrystusa. Pielgrzymowanie było dla wielu stylem życia. Niejednokrotnie udawano się do danego sanktuarium, aby wypełnić śluby. W ciężkich życiowych momentach wielu ludzi zwracało się z prośbą do Boga składając obietnicę pielgrzymki do danego miejsca lub chcąc podziękować za pomoc, powodzenie, opiekę.

Historia Kościoła zna również przypadki pielgrzymowania w czyimś imieniu np. osoby chorej, ułomnej lub zmarłej. Idea modlitwy i pokuty odbywanej w czyimś imieniu była ludziom tak bliska, że nawet nie zastanawiano się nad problemami z wyprawieniem opłaconych pielgrzymów- „zastępców”. Często ludzie zwlekali z wypełnieniem ślubów i dopiero na łożu śmierci sumienie nie dawało im spokoju. Dlatego w testamencie nakazywali spadkobiercom odbycie pielgrzymki nawet do kilku miejsc.

Bardzo ważnym powodem pielgrzymowania było również odkupienie grzechów. Wczesnośredniowieczny Kościół irlandzki bez wahania w ramach pokuty nakazał udać się na pielgrzymkę, która trwała trzy, siedem dziesięć lat a nieraz całe życie. Zadośćuczynienie miało być proporcjonalne do przewinienia. W 1139r. Drugi Sobór Laterański zarządził, iż „gwałciciele pokoju” i ich wspólnicy mają cały rok pokutować służąc Bogu w Jerozolimie lub w Hiszpanii, prawdopodobnie walcząc z Maurami. Inkwizycja wprowadziła w XII w. nakaz pielgrzymki jako zadośćuczynienie za grzech herezji. Za cięższe winy podróżowano do Composteli, Rzymu, Canterbury, Kolonii. Pielgrzymowano za karę masowo. Nierzadko skazańców można było poznać po łańcuchach, kajdanach lub wypalonym piętnie.

Niektórzy ludzie wyruszali na pielgrzymkę, aby uniknąć uciążliwych zobowiązań. Z domów wypędzała ich często dżuma, głód, wojna. Wiele osób po drodze rozglądało się za lepszymi warunkami, by potem rozpocząć nowe życie na obczyźnie.

Wreszcie kolejnym motywem pielgrzymowania było doświadczenie przygód. Do połowy średniowiecza asceza odgrywała ważną rolę. U schyłku tej epoki pragnienie rozrywki ponownie brało górę.

4.PRZYGOTOWANIA

Niektórzy wyruszali na pielgrzymkę pospiesznie, poruszeni np. kazaniem. W średniowieczu pątnikiem stawał się człowiek z chwilą podjęcia decyzji o podróży. Im wyżej ktoś stał na szczeblach drabiny społecznej, tym troskliwiej przygotowywał się do tego przedsięwzięcia.

Często ludzie decydujący się na pielgrzymkę nie zdawali sobie sprawy na co się porywają. Nie wiedzieli zbyt wiele o krajach przez jakie będą wędrować, o ludziach, których spotkają. Szczęście miał ten, kto mógł zapytać o istotne rzeczy kogoś, kto odwiedził już dane miejsce. Jednak nie można było być pewnym czy ów zapytany człowiek dostarczył dokładnych, a przede wszystkim prawdziwych informacji. Nawet gdy można było przyłączyć się do znających drogę podróżnych, zalecano zdobycie przed wyruszeniem wiadomości o krainach, przez które ma przebiegać trasa. Pomocą w tym zakresie służyły przewodniki. Zanim pojawiły się na świecie przewodniki turystyczne (XVI w.), krążyły wskazówki spisywane przez bardziej wykształconych pielgrzymów dla następców. Były one bardzo praktyczne i konkretne. Przybliżały one kraje i języki na szlaku, opisywały ile jest mil o miasta do miasta, czy lepiej zatrzymać się w szpitalu czy w hospicjum pielgrzymkowym (rodzaj schroniska), jakie trudności można spotkać po drodze, gdzie można znaleźć np. niemiecką gospodę, którzy gospodarze są przyjaźni, którzy nie, jak przeliczać pieniądze i wiele innych cennych wskazówek. Ten kto nie umiał czytać, prosił kogoś by mu przeczytał taki przewodnik.

Ważne było także odpowiednie przygotowanie bagażu. Tu obowiązywała zasada: „zabrać tak mało, jak tylko możliwe; tak wiele, ile trzeba”. Najlepsze były listy żelazne i inne podobne świadectwa, które pomagały zdobyć pątnikowi pożywienie i nocleg. Istotny był również list polecający od proboszcza potwierdzający prawowierność pielgrzyma i wymieniał święte miejsca, do których ten pobożnie miał zamiar się udać. Do dokumentów dochodziły: paszport, przepustki do poszczególnych miejsc i  świadectwo zdrowia. Od  XV w. świadectwa te uchodziły za pożądane. Powyższe dokumenty i pieniądze znajdowały się w torbie pielgrzymiej. Nóż noszono za paskiem, łyżkę często za kapeluszem. W worku zarzuconym na plecy lub zawieszonym na kiju chowano odzież, parę zelówek, skórzany kubek, sieć lub wędka do łowienia ryb po drodze oraz krzesiwo do rozpalania ognisk.

Prowiantem na czas wędrówki był chleb i ser, które pokrywały zapotrzebowanie na węglowodany, tłuszcz i białko. Wodę pitną transportowano w wydrążonej dyni, w pęcherzu zwierzęcym, dzbanie, butelce lub skórzanych pojemnikach.

Przed wyruszeniem w drogę udawano się do spowiedzi i na Mszę Świętą, gdzie przyjmowano Komunię. Kapłan w czasie Eucharystii odmawiał specjalne modlitwy za pielgrzymów i podróżujących. Pątnicy otrzymywali specjalne błogosławieństwo na czas wędrówki.

5.PODRÓŻ

Typowymi insygniami pielgrzyma były: laska zwana ‘bordone’, maniera, peleryna z grubej tkaniny- ‘sanricchina’ (nazwa od pielgrzyma rzymskiego św. Rocha), kapelusz- ‘petaso’.

Kij pomagał w drodze, a także mógł służyć do obrony. Peleryna chroniła prze deszczem i chłodem oraz służyła jako przykrycie podczas snu. Kapelusz miał szerokie rondo najczęściej opuszczone do przodu, aby chronić twarz pątnika przed słońcem. Pielgrzymi często nieśli repliki świętych obrazów z rodzinnych stron. Każdy pątnik posiadał emblemat miejsca, do którego się udawał bądź z którego wracał, np. muszla- Santiago de Compostela; skrzyżowane klucze, podobizna św. Weroniki- Rzym; Święty Domek- Loreto; krzyż, palmy- Jerozolima. Kopie te były często ubogie, zrobione z cyny lub ołowiu. Od schyłku średniowiecza pielgrzymi trzymali w rękach różaniec.

„Zwykły” podróżnik musiał płacić za następujące rzeczy i usługi: jedzenie, picie, nocleg dla siebie, ewentualnie służby i koni, odzież, szczególnie buty. Dawał jałmużny, ofiary, napiwki. Uiszczał opłatę za spowiedź i inne opłaty kościelne. Płacił za wymianę pieniędzy, higienę osobistą, za przejazd przez most, drogę, przewóz promem i statkiem, eskortę, za przewodników w obcych krajach lub tłumaczy. Zależnie od stylu życia dochodziły kolejne wydatki, np. za podróżowanie wozem. Istniały także opłaty ryczałtowe np. za podróż do Ziemi Świętej i z powrotem, organizowane przez weneckich armatorów.

Ubodzy ludzie podróżowali bez gotówki. Niekiedy żebrali, innym razem zarabiali parę feningów po drodze. Często przekazując informację z odległych stron pątnicy dostawali posiłek.

W podróży na pielgrzyma czekał szereg niedogodności i trudności- uciążliwa droga lub towarzysze, stan pogody itp. Pomimo tego niektórzy dobrowolnie brali na siebie kolejne obciążenia np. szli boso lub w bardzo niewygodnej wełnianej sukni. Utrudnieniem w obcym kraju był język. Ludzie wykształceni mogli porozumieć się w łacinie. Jednaj pomimo tego po drodze wynikało wiele nieporozumień językowych.

Pątnik w swojej wędrówce powinien czcić Boga i świętych w modlitwie. Między innymi dlatego podróżowano w grupach, aby uniknąć jednostajności. Wspólna modlitwa i śpiew skracały drogę.

Mamy wiele sposobów odbycia podróży do sanktuarium. Prawdziwi pielgrzymi szli piechotą, a wielu nawet boso. Niektórym brakowało pieniędzy na buty, inni w ten sposób pokutowali.

Zamożni podróżowali konno. Aby podkreślić pokorę wybierali muła lub osła. Oczywiście z tym wiązały się dodatkowe koszta, często porównywalne z wyżywieniem i noclegiem jak za osobę. Jeździec był bardziej narażony na napad, gdyż rozbójnicy spodziewali się większego łupu, ale mógł on za to łatwiej uciec. Tylko nieliczni pielgrzymi podróżowali czterokołowymi pojazdami. Taka podróż oznaczała brak komfortu i bezpieczeństwa i w dużym stopniu była uzależniona od stanu dróg. W porównaniu z jazdą konną wyprawa wozem była torturą.

Ważnym elementem pielgrzymowania było przekraczanie rzek. Często pomagały one, ale jednocześnie były przeszkodą w wędrówce. Ci, którzy przemieszczali się rzeką, płynąc z prądem szybko i wygodnie pokonywali długie trasy. Z drugiej strony rzeki utrudniały ruch lądowy- pielgrzymi mieli szczęście, gdy znaleźli prom. W przeciwnym razie musieli szukać mostów lub czekać aż prom przypłynie. Można było również podróżować statkiem. Tak często pielgrzymowano do Ziemi Świętej. Podróż statkiem była niewygodna i nieraz niebezpieczna.

Średnio dziennie pielgrzym idąc piechotą pokonywał ok. 30 kilometrów. Był to dobry wynik.

 

Prędkość w km/h Odległość w km do przebycia w 1 dzień
Piesi 3-6 20-40
Gońcy 10-12 50-65
Galopujący koń 20-25
Posłaniec na koniu, nie oszczędzający wierzchowca 130-135
„Przeciętny” podróżnik, podróżujący bez pośpiechu, z ludźmi i bagażem (np. kupcy) 30-45
Statek rzeczny, płynący z nurtem rzeki na Renie lub Rodanie 100-150
Żaglowiec oceaniczny przy korzystnym wietrze 120-200
Wyjątkowo szybka galera 200

Bardzo ważna była postępująca chrystianizacja Europy. Gdy pielgrzym podróżując uczestniczył w nabożeństwach wszędzie czuł się jak w domu- podobne modlitwy, architektura, ozdoby kościołów i kaplic, obrazy objaśniające historię święta, kolor szat, gesty kapłana, itd. W pielgrzymowaniu pomagała również nauka Kościoła – każdy chrześcijanin jest zobligowany miłować obcego jak kogoś bliskiego. Dzięki temu łatwiej było uzyskać nocleg lub coś do zjedzenia. Podróżującym, często wystarczała możliwość ulokowania się pod kawałkiem dachu lub w stajni. Niekiedy wystarczyło pozwolenie na rozbicie namiotu w odpowiednim miejscu. Oczywiście pielgrzymujący powinien skromnie wynagrodzić gospodarza. Dla podróżujących ważne były klasztory. Zgodnie z regułą Pachomiusza – jednego z twórców chrześcijańskich zakonów – klasztory powinny posiadać odrębne pomieszczenia dla obcych gości. Opactwa znajdowały się często tam, gdzie pątnicy szczególnie potrzebowali pomocy. W niektórych miejscach goście zakonu mogli liczyć na ciepły posiłek – zupa z roślin strączkowych i prosa oraz olej dla ubogich, a pieczeń dla bogatych. Ogólnie było przyjęte, że pielgrzym mógł liczy na chleb i wodę. Na pomoc pątnicy mogli również liczyć ze strony bractw. Od wczesnego średniowiecza ludzie łączyli się w związki m.in. bractwa, gdzie wspólnie modlono się, spożywano posiłki, troszczono się o wdowy i sieroty. Często były one oddane pod opiekę świętemu. Bractwa pielgrzymkowe dbały o dobro pątników w ich stronach rodzinnych, w miejscach, które przemierzali i u celu wędrówki.

Podróżni mogli się zawsze zatrzymać w gospodzie, za odpowiednią opłatą. Takie zajazdy znajdowały się najczęściej w odległości jednego dnia jazdy lub bliżej. Nie było rzeczą oczywistą, że gospoda oferuje poza noclegiem również i wyżywienie. Niekiedy trzeba było przynosić żywność ze sobą.

Błogosławienie pielgrzymów i ich oznak miało wielkie znaczenie. Od tej chwili wędrujący byli pod opieką Boga oraz mieli status pielgrzyma. Prawo kanoniczne i świeckie chroniło ich przed bezprawnym zatrzymaniem, napadem i wyzyskiem ekonomicznym. Ochronie podlegał także dobytek pielgrzyma, który był zwolniony z opłaty przewoźnej, mostowej i chroniony prze nadużyciami przewodników i właścicieli gospód. Pątnik miał również pierwszeństwo w robieniu zakupów.

6.NIEBEZPIECZEŃSTWA

Na pielgrzyma czyhało wiele różnorakich niebezpieczeństw. Często bardzo groźne były przeprawy przez góry. Niektórzy pątnicy nie byli przygotowani na górskie warunki pogodowe. Łatwo było zabłądzić, poślizgnąć się, spaść ze skały lub przemarznąć. W drodze trzeba było również uważać na bagna i wydmy.

Bardzo realnym zagrożeniem byli przede wszystkim ludzie. Bandy rabusiów chętniej napadały ludzi w górach, gdzie ruch był niewielki. Natomiast władza wykorzystywała ciasne przejścia, by pobierać myto. Oberżyści często oszukiwali obcokrajowców – zawyżali ceny, celowo niedokładnie mierzyli lub ważyli, zatruwali pielgrzymów lub po prostu traktowali ich z lekceważeniem. Kolejne zagrożenia były związane z nieznajomością prawa, języka, gestów charakterystycznych dla rozmaitych krajów. Zdarzało się, że pielgrzymi zostali zniewoleni, często sprzedani jak niewolnicy.

7.U CELU – POWRÓT

Dotarłszy do celu pielgrzym, przepełniony radością, wyjawia swą prośbę najczęściej podczas całonocnych modłów. Zwyczaj czuwania występował w sposób ciągły w okresie całego średniowiecza. Odbywały się one zazwyczaj nocą z soboty na niedziele. W czasie modlitwy przyjmowano trzy postawy: bicie czołem, pozycje klęczącą z oczami i rękoma wzniesionymi ku niebu oraz klęczenie ze złączonymi rękoma, co upowszechniło się w XIII w.

Najważniejsze dla pielgrzymów było jednak zbliżenie się do relikwii i dotknięcie ich. Każdy pątnik chciał zabrać ze sobą jakiś przedmiot zawierający odrobinę cech cudotwórczych relikwii oraz przywiezienie konkretnego świadectwa z pielgrzymki – „emblematy”. Ich przydatność była potrójna: stanowiły dowód odbycia pielgrzymki, uwydatniały wartość osoby noszącej go, niejednokrotnie miały wartości cudotwórcze. Przykładem emblematu była wcześniej wymieniana już muszla św. Jakuba. Wróciwszy do domu pielgrzymi opowiadali o swojej podróży, pokazywali ewentualne skutki cudu, lecz nie zapominali czcić świętego. Niektórzy, bardziej zamożni wznosili kościoły, kaplice lub ołtarze im poświęcone.

8.ZAPLECZE

 

„Pielgrzym nie tylko przebywa drogę, ale tworzy drogę”.

Ruch pielgrzymki jako zjawisko masowe wymaga i tworzy odpowiednie zaplecze handlowe, często wpływa na ruch budowlany. W wielkich centrach pielgrzymkowych tworzy się szczególna struktura społeczna, która ma na celu obsługę zdrowych i chorych pątników. Na szlaku do wielkich i sławnych sanktuariów rozwijały się mniejsze ośrodki modlitewne, które zaspokajały potrzeby religijne w ciągu długiej wędrówki.

9.OBAWY

Niemieckie przysłowie: „Kto często pielgrzymuje, rzadko bywa dobry” wyraża podejrzliwość wielu ludzi w stosunku do pątników. Nie zawsze było łatwo odróżnić pielgrzymów od włóczęgów. Feudałowie obawiali się odpływu rąk do pracy. Pielgrzymującym mężczyznom zarzucało się zaniedbywanie obowiązków zawodowych, małżeńskich, rodzicielskich.

Niejednokrotnie pątników traktowano jak włóczęgów lub Cyganów. Niechętnie patrzono na plebejskich pielgrzymów idących za granice. Próbowano wprowadzić różne formy ograniczenia tych wędrówek np. zezwolić lub kontrolować napływ pątników. Obawiano się, że przybysze mogą przede wszystkim rozpowszechnić zarazę.

  1. NAJWIĘKSZE SANKTUARIA ŚREDNIOWIECZNE

1) ASYŻ miasto we Włoszech. Tu szczególnie rozwinął się kult św. Franciszka i św. Klary. To w Asyżu w 1181 r. lub 1182r. urodził się św. Franciszek, patron ekologii, misji katolickich. W 1211r. założył zakon Braci Mniejszych. Zmarł 3 października 1226r. leżąc na gołej ziemi w bazylice w Asyżu. Znajduje się tu bazylika pod wezwaniem świętego, gdzie można zobaczyć grobowiec św. Franciszka. Asyż to również miasto św. Klary założycielki zakonu klarysek. Współdziałała ona ze św. Franciszkiem.

 

2) BARI– miasto we Włoszech, gdzie miejscowi kupcy przywieźli relikwie św. Mikołaja w 1087r. W tym samym roku rozpoczęto budowę bazyliki. Relikwie spoczęły w krypcie poświęconej w 1089r. Kult św. Mikołaja był rozwinięty szczególnie w chrześcijaństwie wschodnim, ale przyjął się on także w chrześcijaństwie zachodnim. To w Bari w 1096r. rycerze pierwszej wyprawy krzyżowej prosili św. Mikołaja o pomyślność. Tu odbył się w 1098r. synod poświęcony unii z Kościołem greckim. Największe nasilenie pielgrzymkowe miało miejsce między XI a XV wiekiem.

Z relikwii św. Mikołaja do dziś wydobywa się ciecz zwana manną św. Mikołaja, jest to znak cudów dokonanych za wstawiennictwem świętego. Dziś Bari pełni funkcję ekumeniczną.

3) Canterbury – główna świątynia Kościoła katolickiego w średniowiecznej Anglii, główna świątynia państwa, wchodziła w obręb rezydencji arcybiskupa prymasa – głowy Kościoła w Anglii. W 1162r. Tomasz Becket zostaje arcybiskupem Canterbury. Sprzeciwił się on królowi Henrykowi II, gdyż nie uznał konstytucji ogłoszonych przez władcę. Miały one przywrócić bezprawny wgląd króla w sprawy Kościoła. Rozzłoszczony postępowaniem arcybiskupa monarcha kazał zamordować kapłana. 29 grudnia 1170 r. podczas Mszy św. rycerze z otoczenia Henryka II zabili Tomasza Becketa. Wydarzenie to wywołało oburzenie świata chrześcijańskiego. Arcybiskup został pochowany w katedrze, w której zginął. W 1173r. papież Aleksander III kanonizował Tomasza Becketa. Ale już wcześniej pielgrzymi tłumnie udawali się do grobu arcybiskupa. Pierwszy cud, dokonany za pośrednictwem relikwii świętego, nastąpił w Sussex 31 grudnia 1170r., drugiego dnia po morderstwie w katedrze. Wkrótce Canterbury stało się jednym z najważniejszych sanktuariów w Europie. Pielgrzymi reprezentowali wszystkie klasy społeczne. Miejsce to odwiedzały wielkie osobistości, m.in.: syn hrabiego Clary, Wilhelm; biskup Londynu, Gilbert Foliot; król Francji Ludwik VII; arcybiskup Kolonii i Lyonu, papież Innocenty III. Liczba pielgrzymek zwiększyła się w XIII w. po ustanowieniu odpustów zupełnych św. Tomasza.

4) CHARTRES – Francja. Za czasów galo-rzymskich na miejscu obecnej katedry Notre-Dame znajdował się święty las, gdzie druidzi oddawali cześć bóstwu dziewicy brzemiennej. Za czasów chrześcijańskich wybudowano tu sanktuarium Matki Boskiej, gdzie znajduje się welon Maryi z dnia Zwiastowania. Relikwia została podarowana kościołowi w Chartres w 876r. przez Karola Łysego. To spowodowało napływ pielgrzymów do miasta. Prócz welonu czci się w Chartres dwie figury Czarnej Madonny: figura Notre-Dame du Pilier, Notre-Dame de Sous-Terre.

5) GORGANO– grota na wzgórzu we Włoszech. Od V w. był to największy ośrodek kultu św. Michała Archanioła. Według legendy sam Archanioł przyczynił się do powstania tan bazyliki. Miał on się objawić czterokrotnie biskupom diecezji Siponto, wskazując grotę w Gargano jako miejsce kultu. Szczególnie w VIII w. nastąpił rozwój tego sanktuarium. Według podań w 1216r. do groty pielgrzymował św. Franciszek.

6) LE PUY- EN- VELAY– Francja. W tym sanktuarium znajduje się cudowna figurka Czarnej Madonny. Od końca IV w. do VI nastąpił największy rozwój tego miejsca. Do czasów Lourdes był to główny ośrodek kultu maryjnego we Francji. Sanktuarium w Le Puy- en- Velay odwiedzali pielgrzymi zdążający do Composteli.

7) LORETO– Włochy. Papież Jan Paweł II określił to miejsce jako „maryjne serce chrześcijaństwa”. Według podania domek Matki Boskiej (Santa Casa) został w cudowny sposób przeniesiony  z Nazaretu do Loreto. Wewnątrz aniołowie mieli umieścić figurę Maryi. Jednak zanim domek dotarł do Loreto uświęcił swoją obecnością trzy miejsca: Tersato (wybrzeże Dalmacji), las Laurety w okolicy Recanati we Włoszech i Wzgórze Dwóch Braci. W 1469r. wokół domku rozpoczęto budowę bazyliki. Bardzo szybko Loreto stało się jednym z głównych sanktuariów pielgrzymkowych. Podróż do tego miejsca była równorzędna z wędrówką do Rzymu lub Jerozolimy.

Jan III Sobieski ofiarował sanktuarium sztandar i namiot Kara Mustafy jako dziękczynienie za zwycięską bitwę pod Wiedniem.

Wymiary Santa Casa to 9,5 na 4m.

8) MONT- SAINT- MICHEL– niewielka granitowa wysepka na Oceanie Atlantyckim u normandzkiego wybrzeża Francji (Dolna Normandia). Zbudowana w 1879 roku grobla o długości 1800 m łączy wysepkę z lądem. Na szczycie wyspy znajduje się legendarne opactwo oo. Benedyktynów.
Legenda głosi, że w 708 roku św. Abuertowi, objawił się archanioł Michał, który zlecił biskupowi wybudowanie na skalistej wysepce kaplicy. W 966 roku w pobliżu założono klasztor Benedyktynów, do którego można wspiąć się po schodach wydeptanych przez kilka pokoleń. Mont- Saint- Michel to jedyny w swoim rodzaju pomnik połączenia średniowiecznej architektury sakralnej i budownictwa fortyfikacyjnego. Najbardziej znaną częścią budowli jest jej północna, trzypiętrowa część, której w XII wieku nadano nazwę Merveille, czyli cud.
Opactwo zwieńczone jest posągiem Archanioła Michała, umieszczonym na iglicy kościoła na wysokości 155 m.

9) PADWA– Włochy. Znajduje się tu wiele miejsc, gdzie pątnik mógł się pomodlić: bazylika Św. Justyny z jej relikwiami jako patronki miasta, z relikwiami św. Macieja Apostoła, św. Łukasza Ewangelisty, św. Justyna męczennika i wielu innych. Ale przede wszystkim pielgrzymi udają się do bazyliki Św. Antoniego, który właśnie w Padwie spędził ostatnie lata swojego życia i tu został pochowany. Zaraz po śmierci tego wielkiego teologa i kaznodziei rozpowszechnił się kult wokół jego osoby. W 1263r. ciało św. Antoniego zostało przeniesione do specjalnie wybudowanej mu bazyliki.

10) ROCAMADOUR– Francja. Początki sanktuarium nie są znane. Według legendy ewangeliczny celnik Zacheusz, mąż św. Weroniki przybył do Galii i tu założył pustelnię w jednej z jaskiń. Miał on także wg. podania zbudować pierwszą kaplicę w tej okolicy oraz wystrugać cudowny wizerunek Matki Boskiej z pnia drzewa. Wzmianki o pielgrzymkach do Rocamadour pochodzą z końca XI w. W XII w. znaleziono w jaskini nienaruszone ciało pustelnika- uważa się, że to Zacheusz. Sanktuarium w Rocamadour znajduje się na występie skalnym, dlatego tu często skierowywano skazańców, którzy na kolanach musieli pokonać 216 schodów.

11) RZYM– na geograficznej mapie pielgrzymek miasto to stało się podobnie jak Jerozolima Miastem Świętym. Już w II w. Rzym przyciąga chrześcijańskich podróżnych, gdzie to wspólnotę wyznaniową założyli wielcy święci: Piotr i Paweł. Uważano, że to właśnie, w tym antycznym mieście, najlepiej zachowały się nauki obu Apostołów. W IV w. Konstantyn daje kultowi św. Piotra i Pawła wspaniałą oprawę- ogromną bazylikę św. Piotra w Watykanie, której budowa trwała ćwierć wieku. W absydzie tej świątyni znajduje się niewielka kapliczka, jedyny zachowany fragment dawnej nekropolii. Dla współczesnych jest to niewątpliwie grób św. Piotra. Natomiast mogiła św. Pawła znajdująca się w pobliżu drogi do Osetii początkowo była chroniona przez niewielką kaplicę. W późniejszych czasach wybudowano tam bazylikę św. Pawła, gdzie centralne miejsce zajmuje szkatuła ze szczątkami świętego. Bardzo szybko przybywało w Rzymie nowych miejsc gdzie pobożnie udawali się pielgrzymi. Odwiedzali oni przede wszystkim siedem bazylik: Św. Piotra, Św. Pawła, Św. Jana na Lateranie, Najświętszej Maryi Panny Większej (Śnieżnej), Św. Wawrzyńca z jego grobem, Św. Krzyża z Jerozolimy, gdzie znajdowały się fragmenty krzyża, na którym zawisł Chrystus; Św. Sebastiana na Via Appia. Oprócz tych świątyń w Rzymie można było się udać do wielu innych kościołów, kaplic czy katakumb.

Pielgrzymki do Rzymu ułatwiał fakt, że w starożytności większość dróg dawnego imperium prowadziło do tego miasta. Średniowieczni pątnicy wykorzystywali dawne drogi rzymskie, które w owych czasach były już często zaniedbane. Dlatego też  to do Rzymu prowadziły wielkie i liczne szlaki m.in.:

-szlak Sigeryka (Canterbury, Reims- św. Nikozjusz i Remigiusz; Tournus- św. Filibert; Mały i Wielki Bernard- opactwo św. Bernarda;)

-szlak Francigena (Tours; Vézelay- relikwie św. Magdaleny; Autum- ciało św. Łazarza; Conques- relikwie męczennicy Agen; Cluny; Poitiers; Paryż; Chartres; Tuluza- bazylika św. Saturnina; Saint- Giloles- relikwie św. Idziego.

-szlak Annales Stadenses (Stade; Kolonia- relikwie Mędrców; Wormacja; Strasburg; Einsiedeln- tu cudowna figurka Matki Boskiej)

– szlak Słowian (Częstochowa- ojcowie paulini osiedli tu w XIV w. a obraz został im podarowany w 1382r. przez księcia Władysława Opolczyka; Wilno- sanktuarium Maryi Ostrobramskiej; Kraków- kościół na Skałce z relikwiami św. Stanisława oraz kościół NMP; Kalwaria Zebrzydowska; Praga- kościół św. Wita z relikwiami św. Wacława oraz replika św. Domku z Loreto; Velehrad; Lewocza- góra Maryi; Panonhalma- opactwo benedyktynów, w okolicy urodził się św. Marcin; Mariaremete- reprodukcja cudownego wizerunku Matki Boskiej z Einsiedeln; Wiedeń; Melk- tu ciało św. Kolomana, cząstka prawdziwego Krzyża i włócznia św. Maurycego; Heiligenblut- sanktuarium św. Krwi; Gurk- tu grób św. Emmy; Maria Saal- grób św. Metodego; Maria Wörth- tu relikwie św. Pryma i Felicjana).

12) SANTIAGO DE COMPOSTELA– Hiszpania. Początki kultu św. Jakuba Starszego w Hiszpanii nie są jasne. Według miejscowej tradycji święty przybył w okolice Composteli i rozpoczął ewangelizację tych terenów. Nie potwierdzają tego jednak żadne teksty ani dokumenty. Około 800 roku odnaleziono w Composteli relikwie, które szybko uznano za szczątki św. Jakuba. Początki pielgrzymek do sanktuarium były skromne. Aż do X w. podróżowali tu jedynie wierni z północnej Hiszpanii. W 997r. Compostelę zdobywają muzułmanie, bazylika zostaje zniszczona, a wielu chrześcijan trafia do niewoli. Na początku XI w. potęga kalifa Omajjadów w Kordobie upada, a chrześcijańska rekonkwista odnosi decydujące zwycięstwa na północy półwyspu. Bezpieczeństwo na drogach prowadzących do Santiago zostaje przywrócone. W XI w. galicyjskie sanktuarium odwiedzają przeważnie Katalończycy i Francuzi, później zaczynają przybywać Walonowie. Pod koniec XI w. pojawiają się pielgrzymi niemieccy, flamandzcy, angielscy i włoscy. Compostela przeżywa swój „złoty okres” w XII w. Sława sanktuarium dociera nawet do Szwecji, jeszcze później na tereny węgierskie. W 1212r. do Santiago pielgrzymuje książę Austrii, Leopold. Dowodem na wielkie znaczenie pielgrzymek do Composteli jest fakt, że w XII w. pojawiają się słynne drogi św. Jakuba np. Via Turonensis czy Via Podensis.

13) TOURS– Francja. Czczony jest tu św. Marcin, biskup tego miasta w latach 371- 397. Pewnej nocy jako żołnierz święty napotkał półnagiego biedaka i podzielił się z nim swoim płaszczem. Później okazało się, że tym żebrakiem był sam Jezus. Rok po tym wydarzeniu św. Marcin przyjął chrzest. Stał się wielkim krzewicielem wiary w okolicach Tours. Będąc biskupem często wędrował po wsiach głosząc Ewangelię. Po śmierci świętego bardzo wielu ludzi przybywało do jego grobu prosząc go o wstawiennictwo w różnorakich sprawach i problemach.

14) WALSINGHAM– Wielka Brytania. W 1061r. Matka Boska objawiła się damie dworu Richelolis de Faverches. Życzeniem Maryi było wzniesienie w Walsingham repliki Domu Zwiastowania. Natychmiast przystąpiono do budowy. Zdarzył się cud- dom wybudowano w jedną noc. Walsingham jest nazwane „angielskim Nazaretem”. Znajduje się tutaj figurka Matki Boskiej na tronie z Dzieciątkiem Jezus.

MAŁGORZATA KAROLINA MAJEWSKA

BIBLIOGRAFIA:

1) Antoni Mączak "Peregrynacje, wojaże, turystyka"

2) Jean Chelini, Henry Brathomme "Drogi Boże"

3) "Szlaki pielgrzymkowe Europy": leksykon pod redakcją Antoniego Jackowskiego i Izabeli Sołjan

4) Fernando i Gioia Lanzi "Pielgrzymka przez tysiąclecia"

5) Wielka Encyklopedia Geografii Świata t. 15; wyd. Kurpisz 

6) Norbert Ohler "Życie pielgrzymów w średniowieczu"
Close Comments

Comments are closed.