Oficjalna procesja Drogi Krzyżowej od stacji dziewiątej powraca do Suq Khan ez Zeit, kieruje się tą ulicą-bazarem w stronę południową, aby potem skręcić w prawo koło hospicjum św. Aleksandra,przejść obok protestanckiego kościoła Zbawiciela i wejścia do bazaru zwanego Muristanem, i tak dojść do atrium znajdującego się przed wejściem do bazyliki Grobu Pańskiego. Wielu pielgrzymów skraca sobie tę drogę przechodząc nad kaplicą św. Heleny, koło wioski abisyńskiej (klasztoru) i przez dwie kaplice koptyjskie, wchodzi do atrium obok kaplicy Franków, znajdującej się na prawo od wejścia do Bazyliki.

Wchodzimy do wnętrza Bazyliki i zaraz na prawo kierujemy się ku leżącej ok. 5 m wyżej Kalwarii. Miejsce to znajdowało się w czasach Jezusa poza murami miasta, ale w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Leżało na wzniesieniu północno-zachodnim, które nosiło nazwę Gareb. W siodle tego wzniesienia na wysokości 750-770 m ponad poziomem morza znajdował się kamieniołom, w którym od VII do I wieku przed Chrystusem wydobywano kamień budowlany. Kiedy zaprzestano wydobycia, głęboko pocięte wzgórze stało się ogrodem, a w wysokich ścianach kamiennych kuto grobowce, które według przepisów prawnych musiały być poza miastem. Tam też w pobliżu przechodzącej drogi, wiodącej do miasta, wybrano skaliste i nieco wzniesione miejsce dla wykonywania egzekucji. Wyroki śmierci przez zawieszenie na krzyżu wykonywano w miejscach uczęszczanych, aby widok cierpiących skazańców był odstraszający dla potencjalnych przestępców.

Judeochrześcijanie od początku udawali się na miejsce ukrzyżowania, podobnie jak to czynili z innymi miejscami upamiętniającymi obecność Jezusa, nie budowali żadnych sanktuariów, ale modlili się w grotach. Poniżej miejsca ukrzyżowania znajdowała się także grota, w której się zbierali. Nawiedzali również znajdujący się w pobliżu grób, w którym złożono Pana i z którego zmartwychwstał.

Z początkiem lat czterdziestych I wieku, a więc około dziesięciu lat po śmierci Jezusa, miejsce ukrzyżowania zostało włączone przez króla Heroda Agryppę I w skład miasta i znalazło się w obrębie tak zwanych trzecich murów. W czasie budowy nowego miasta za Hadriana, ogród Golgoty znalazł się w centrum miasta obok głównej arterii miejskiej, wyznaczającej kierunek północ-południe i zwanej „Cardo Maximus”. Tu znajdował się Kapitol ze swoimi sanktuariami i rynek. Na wierzchołku Golgoty, który wystawał ponad nasyp ziemny skonstruowany przy budowie, postawiono statuę bogini Wenus.

Miejsce ukrzyżowania zostało zatem nie tylko zabudowane, ale także świadomie sprofanowane. Przez następne sto osiemdziesiąt lat chrześcijanie nie mogli udawać się na miejsce ukrzyżowania Jezusa, gdyż, oddając na nim cześć Chrystusowi, byliby uważani za czcicieli bogini Wenus. Stąd miejsce uległo pewnemu zapomnieniu, ale nie zupełnie. W archiwach rodzinnych judeochrześcijanie mieli je dokładnie odnotowane i w odpowiedniej chwili można było do niego powrócić. Tym odpowiednim czasem był okres soboru w Nicei, na którym biskup Jerozolimy zwrócił się do cezara Konstantyna, aby nakazał zburzyć świątynię Wenus.

Staraniem matki Konstantyna, św. Heleny, na terenie miejsc świętych związanych ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa powstał kompleks zabudowań sakralnych. Składał się on z trzech głównych zabudowań: Anastasis zawierające Grób, Triportyk będący dziedzińcem otoczonym portykami z trzech stron i Martyrium, przylegające do Golgoty i będące miejscem uczczenia śmierci Chrystusa. Sama Golgota znajdowała się w południowo-wschodnim rogu Triportyku i przylegała do Martyrium. Skała w kształcie ostrogi od początku była ścięta od strony północnej i zachodniej. Były to ślady kamieniołomu. Teraz architekci obcięli także stronę południową oraz wschodnią, i tak dostosowali wzniesienie do całego otoczenia.

Tak przedstawiała się Golgota od roku 335 do najazdu perskiego w 614 roku. 20 maja 614 hordy perskie zdobyły Jerozolimę pod wodzą Romizanesa, zwanego „Sahrbasarem” czyli „Dzikiem królewskim”. Persowie zniszczyli prawie wszystkie kościoły i dokonali także zniszczeń w zabudowaniach Grobu Pańskiego. Już w roku 622 przystąpiono do odbudowy, której podjął się mnich Modest z cenobium (klasztoru) św. Teodozjusza. Odbudowie sprzyjało to, że zachowały się dolne części budowli. Nowością było zakrycie Golgoty. W takim stanie Bazylika przeszła wraz z Jerozolimą pod panowanie muzułmańskich Arabów, a zdobywca Jerozolimy, Omar, zasłynął ze swojej tolerancyjnej postawy i modlitwy w pobliżu Bazyliki. Na pamiątkę tej modlitwy do dziś w sąsiedztwie Bazyliki znajduje się meczet Omara.

Prawie przez cztery wieki panowania muzułmańskiego Bazylika zasadniczo nie ucierpiała, aż nadszedł rok 1009, w którym fanatyczny kalif al-Hakem dokonał kompletnego zburzenia miejsc świętych. Kiedy zmieniła się polityka władców muzułmańskich, można było przystąpić do odbudowy, ale ze względu na skrajną nędzę chrześcijanie jerozolimscy nie mogli się tego podjąć. Dlatego koszty odbudowy wziął na siebie cesarz bizantyjski Konstantyn IX Monomachus. Odbudowa miała miejsce w latach 1042-1048, ale nie osiągnięto już poprzednich rozmiarów i splendoru. Odbudowano jedynie Triportyk z Golgotą i Anastasis oraz siedzibę biskupa po północnej stronie Anastasis.

Kaplica Ukrzyżowania

15 lipca 1099 Jerozolima została zdobyta przez krzyżowców, którzy dokonali poważnych rekonstrukcji Bazyliki i nadali jej kształt, który zachowuje do dnia dzisiejszego. Wtedy Golgota została wkomponowana w całość zabudowy. Kalwaria wznosi się ponad poziomem Bazyliki i prowadzą do niej schody. Obecnie podzielona jest pomiędzy łacinników i Greków ortodoksyjnych, którzy posiadają część północną, obejmującą miejsce, na którym stał krzyż Chrystusa. Część łacińska nosi nazwę Kaplicy Ukrzyżowania, w niej umieszczone są dziesiąta, jedenasta i trzynasta stacje Drogi Krzyżowej; część grecka nazywa się Kaplicą Kalwarii i tam rozważamy treść dwunastej stacji Drogi Krzyżowej.

Ołtarz w Kaplicy Ukrzyżowania wykonany został z posrebrzanego brązu i jest dziełem o. Domenico Portigiani, dominikanina z klasztoru św. Marka we Florencji, który wykonał go w roku 1588 na życzenie wielkiego księcia Toskanii Ferdynanda de Medici. Nad ołtarzem znajduje się mozaika przedstawiająca przybicie do krzyża. Kaplica Kalwarii należy do Greków ortodoksyjnych i ma właściwy dla nich wystrój zewnętrzny, charakteryzujący się między innymi dużą ilością lamp. Wierni także zapalają wiele świec. Najważniejszym jednak elementem tej kaplicy jest widoczna skała, w której umieszczony był Krzyż, na którym dokonało się zbawienie świata. Nad skałą umieszczony jest grecki ołtarz w stylu wschodnim, a za nim przedstawione są postacie Ukrzyżowanego, Maryi i św. Jana. Między kolumienkami, na których opiera się ołtarz znajduje się okrągła srebrna płyta, wskazująca miejsce zatknięcia krzyża. W centrum tej płyty jest otwór, pozwalający na włożenie ręki i dotknięcie skały. W tym miejscu wierni oddają hołd Chrystusowi, za nas umęczonemu, wchodzą na klęczkach pod ołtarz, ze czcią całują znajdującą się tam płytę i w pobożnym skupieniu dotykają skały.

Miejscem, przy którym rozważamy treść trzynastej stacji Drogi Krzyżowej, jest mały ołtarz, który znajduje się w środku pomiędzy ołtarzami związanymi z jedenastą i dwunastą stacją. Stojąc pod łukiem oddzielającym dwie kaplice, łacińską i grecką, należy do łacinników i odprawia się na nim katolickie Msze święte. Ołtarz ten przylega do skały, na której stał krzyż Chrystusa i przy nim także widocznej. Podstawę ołtarza stanowi ozdobna, zaprojektowana przez Morteta, krata z emblematami męki Chrystusa i Jego słowami, wypowiedzianymi na krzyżu. W gablocie nad mensą ołtarzową znajduje się figura Matki Bożej Bolesnej, której serce przeszyte jest mieczem według zapowiedzi Symeona.

Figura umieszczona jest za szybą, wykonana została z drewna w wieku szesnastym i ofiarowana przez królową Marię I z portugalskiej dynastii Braganza w 1778 roku. W gablocie obok postaci Matki Bolesnej znajdują się liczne wota. Między innymi jest tam ryngraf generała Władysława Sikorskiego i żołnierzy polskich, którzy w czasie drugiej wojny światowej przez Ziemię Świętą szli do wolnej Ojczyzny.

Stając w tym miejscu w rozważaniu zdjęcia ciała Jezusowego z krzyża, zwracamy uwagę przede wszystkim na postać Jego Matki, która przyjęła na swoje łono martwe ciało swojego Syna. Rozważanie zaś przygotowania do pogrzebu wiąże się raczej z innym miejscem w bazylice Grobu Bożego, które już znajduje się poza wzniesieniem Kalwarii. Miejscem tym jest kamień namaszczenia. Znajduje się on na poziomie Bazyliki na wprost wejścia, które do niej prowadzi. Kamień ten upamiętnia obrzęd namaszczenia ciała Jezusowego przed jego złożeniem do grobu. Jest bardzo prawdopodobne, że po zdjęciu ciała Jezusa z krzyża i złożeniu go na łonie Matki, uczniowie znieśli je ze wzniesienia, na którym stał krzyż i na bardziej płaskim terenie dokonali namaszczenia i obwiązania Ciała w prześcieradła, zachowując przy tych czynnościach żydowskie zwyczaje grzebalne. Kamień w tym miejscu pojawia się po raz pierwszy w XII wieku, to znaczy w czasach krzyżowców, a obecny pochodzi z 1810 roku. Szczególną czcią otaczają ten Kamień prawosławni.

Przejdziemy już do ostatniego miejsca związanego z Męką Chrystusa. Jego martwe ciało zostało złożone do grobu. W ogrodzie, który był na miejscu nie eksploatowanego już kilkadziesiąt lat kamieniołomu, znajdowały się grobowce, gdyż wysokie ściany skalne pozwalały na ich wykuwanie. Wśród innych był tam także nowy grób Józefa z Arymatei, jednego z uczniów Jezusa, który zatroszczył się o pochowanie ciała Nauczyciela z Nazaretu. Typowy grobowiec składał się z dwu komór, właściwej komory grobowej, w której składano zmarłego lub zmarłych, jeżeli był to grobowiec zbiorowy, oraz z przedsionka. Otwór prowadzący do wnętrza komór zasuwano okrągłym kamieniem, który przesuwał się w specjalnie przygotowanym wyżłobieniu skalnym, dlatego w Ewangelii czytamy o zatoczeniu kamienia. Miejsce położenia zwłok mogło mieć albo postać jamy w formie pieca, do której wsuwano ciało, albo była to półka skalna, nad którą rozciągało się sklepienie w kształcie łuku. W pierwszym przypadku mówimy o grobowcu piecowym, w drugim o tak zwanym „arcosolium . Grób, do którego złożono martwe ciało Jezusa przeznaczony był dla jednego zmarłego i wykonany był w kształcie „arcosolium”.

Gdy w czasach Konstantyna Wielkiego odwróciła się karta historii, odsłonięty Grób Chrystusa został oddzielony z ławy skalnej w siodle Garebu, w której się znajdował. Tak wyizolowany fragment skalny z grotami komór grobowych znalazł się w środku obszernej przestrzeni, na której wzniesiono potężną rotundę, zwaną Anastasis, co po grecku oznacza „zmartwychwstanie”. Oczywiście ta chęć uczczenia miejsca świętego zupełnie zmieniła jego topografię i zatarła autentyczny wygląd całego otoczenia. Grób w ogrodzie stał się centralnym miejscem w monumentalnej budowli Bazyliki. Sytuację tę można porównać do umieszczenia czczonego fragmentu kości jakiegoś świętego w ozdobnym relikwiarzu. Bazylika stała się takim relikwiarzem dla wyodrębnionego ze swego otoczenia Grobu Chrystusa, podobnie jak stało się to ze skałą Golgoty.

Zasadniczy zarys rotundy, którą dziś oglądamy pochodzi z czasów krzyżowców, choć można byłoby wyliczać liczne rekonstrukcje, jakie miały miejsce w ciągu wieków. Były one konieczne z powodu nieszczęść, jakie nawiedzały to miejsce. Największe spustoszenie dokonane zostało przez Hakema, który burząc Bazylikę w roku 1009, zburzył także Grób, naruszając bardzo poważnie także skałę. Odbudowane miejsce święte w czasach krzyżowców otrzymało wspaniały romański wystrój. To romańskie piękno Grobu zostało zniszczone przez pożar w roku 1808, po którym nastąpiła nieszczęśliwie prowadzona odbudowa przez Greka Kominosa. Bazylika ucierpiała również w czasie trzęsienia ziemi w 1927 roku. Po długich staraniach z okazji Roku Świętego 2000, 2 stycznia 1997 roku została odsłonięta odnowiona kopuła nad rotundą.

Wyodrębnienie grobu z całego masywu skalnego zniszczyło pierwotny przedsionek i pozostawiło jedynie właściwą komorę grobową w otoczce autentycznej skały, którą tylko zewnętrznie zretuszowano. Wchodząc zatem obecnie do zabudowania Grobu, jesteśmy na autentycznym miejscu, spotykamy się z całą chrześcijańską tradycją pustego Grobu Chrystusa i miejscem czczonym jako wielką świętość, choć poszczególne elementy wystroju odtwarzają jedynie to, co tu było pierwotnie. Starają się jednak czynić to bardzo wiernie.

Kaplica Grobu Chrystusa zbudowana została na planie prostokąta o długości 8,30m i szerokości 5,90 m. Taka sama jest wysokość kaplicy. Ściany zewnętrzne ozdobione są szesnastoma pilastrami i zwieńczone balustradą zbudowaną z kolumienek. Przy ścianach stoją rusztowania spinające zabudowanie. Na kaplicy umieszczona jest kopuła w stylu rosyjskim.

Przy przedniej Ścianie znajduje się wiele lamp, a nad wejściem umieszczone są trzy obrazy zmartwychwstałego Chrystusa. Każdy z nich należy do jednego z trzech wyznań chrześcijańskich, które współgospodarują w tym świętym miejscu według rozkładu czasu wyznaczonego przez tak zwany „Status quo”. Współwłaścicielami Grobu są łacinnicy (reprezentowani przez franciszkanów), Grecy ortodoksyjni i ortodoksyjni Ormianie. Z tyłu kaplicy Grobu jest dobudowana kaplica koptyjska, tak samo poświęcona tajemnicy Zmartwychwstania. Grób bowiem jest grobem pustym, a więc nie tyle odnosi się do tajemnicy złożenia Jezusa do grobu, choć tego nie pomijamy, ale przede wszystkim proklamuje Zmartwychwstanie. Oprócz trzech obrazów, które odnoszą się do poszczególnych wyznań, przed kaplicą znajdują się potrójne pary większych i mniejszych kandelabrów, znów według trzech odłamów chrześcijaństwa.

Do wnętrza prowadzi bramka drewniana o dwu skrzydłach ze złoconymi fryzami i arabeskami. Pozostaje ona zasadniczo stale otwarta za wyjątkiem czasu, kiedy sprawowanie liturgii przewiduje jej zamknięcie. Wewnątrz znajdują się dwa pomieszczenia, pierwszym jest przedsionek zwany kaplicą Anioła. Z kaplicy wąskie przejście o wysokości 1,33 m prowadzi do komory grobowej. Wchodząc do niej, trzeba się pochylić, wymusza to wysokość przejścia, ale jest bardzo wymowne, gdyż tajemnica tego miejsca wymaga, aby człowiek się przed nią skłonił. Wiara nakazuje nam skłon i rzuca nas na kolana przed marmurową ławą, która przypomina skalną półkę, na której złożono ciało Chrystusa za nas umęczone. Komora grobowa ma wymiary 2,07 m na 1,93 m, a ława marmurowa 2,02 m na 93 cm oraz 66 cm wysokości.

Podążając śladami Męki Chrystusa, doszliśmy do tajemnicy Jego Zmartwychwstania. W Bazylice znajdują się wyodrębnione miejsca, w których czci się tajemnicę ukazania się Chrystusa swojej Matce, a także spotkania z Marią Magdaleną, która stała się apostołką apostołów, gdyż otrzymała od Chrystusa nakaz zawiadomienia ich o Zmartwychwstaniu Pana. Spotkanie Chrystusa Zmartwychwstałego z Marią Magdaleną jest opisane w Ewangelii, o spotkaniu z Matką Ewangelie milczą, ale istnieje stara tradycja, zapisana w apokryfach, która potwierdza wiarę w zaistnienie takiego spotkania jeszcze przed innymi. Kaplica ukazania się Chrystusa Maryi należy do franciszkanów i znajduje się w niej Najświętszy Sakrament.

źródło: „W Ojczyźnie Chrystusa”

Warto przeczytać

Jerozolima, Kalwaria i Grób Boży http://www.nasza-arka.pl/2001/rozdzial.php?numer=12&rozdzial=18

Media

 

Adres

Nasz Adres:

Q6HH+9R Jerozolima, Izrael