Bazylika św. Anny w Lubartowie świątynia została zbudowana w 1738 roku, według projektu Pawła Antoniego Fontany. Barokowa, murowana, dwu wieżowa, ufundowana przez Pawła Sanguszkę. Budowniczym Fary Lubartowskiej był Tomasz Rezler. Konsekracji świątyni dokonał biskup żmudzki Józef Michał Karp w 1738 roku. Kościół był wielokrotnie odnawiany, w szczególności zaś, po pożarze z 1792 roku, kiedy to częściowo spłonęła. Fasadę kościoła ozdabiają dwie wieże, które zwieńczone są pięknymi hełmami oraz elewacja bogata w pilastry i gzymsy. Portal wejściowy, który jest wsparty na dwóch kolumnach jest wykonany z czarnego marmuru.
Liczne zaokrąglenia, filary i witraże wzbogacają wnętrze grą światła. Ośmioboczna nawa środkowa, nakryta załamanym dachem zwraca szczególną uwagę w późnobarokowej bryle świątyni. Na ową nawę otwierają się arkady naw bocznych, których przęsła są połączone oryginalnymi górnymi prześwitami. W prawej nawie znajduje się epitafium z sercami fundatora (Pawła Karola Sanguszki) i jego żony – Barbary z Duninów Sanguszkowej. Od 26 lipca 2008 kościół posiada godność bazyliki mniejszej, którą zawdzięcza wieloletnim staraniom księdza prałata Andrzeja Tokarzewskiego oraz arcybiskupa Józefa Życińskiego.
Kim jest święta Anna?
Święta Anna to matka Marii z Nazaretu i babka Jezusa Chrystusa, żona świętego Joachima, święta Kościoła katolickiego i prawosławnego.
Według starego podania święta Anna urodziła się w Judei, gdzie w Betlejem był jej rodzinny dom. Jej rodzice byli potomkami królewskiego rodu Dawida. Życie ich upływało na bezustannej modlitwie, rozmyślaniu o rzeczach duchowych i pracy. Anna otrzymała od swoich rodziców staranne wychowanie pogłębione przez służbę w Świątyni Jerozolimskiej. Swojego męża Joachima poślubiła, gdy miała 24 lata. Joachim także pochodził z pokolenia Dawidowego. Joachim i Anna uważali swoje małżeństwo za związek święty, złączony przez Boga. Oboje zachowywali Prawo Boże i kroczyli drogą pobożności zgodnie i przykładnie.
Anna była wzorem dla wszystkich małżonek. Choć razem z Joachimem byli szczęśliwym małżeństwem, zostali ciężko doświadczeni przez Pana Boga brakiem potomstwa. W kulturze żydowskiej brak dziecka był uważany za hańbę i karę Bożą. Anna i Joachim dotkliwie odczuwali więc brak dziecka. Pewnego dnia Joachim udał się do Jerozolimy, aby złożyć ofiarę w świątyni. Kapłan pełniący służbę nie przyjął ofiary Joachima, wytykając mu brak potomstwa. Joachim zrozumiał, że bez potomstwa nie jest godny składania ofiary Bogu. Zasmucony, postanowił nie wrócić do Anny. Opuścił dom, małżonkę i udał się na pustynię. W górach rozbił swój namiot i tam pościł 40 dni i 40 nocy, oczekując, aby Bóg spojrzał na jego smutek. Anna, nie wiedząc, gdzie jest Joachim, opłakiwała swoje wdowieństwo. Jej smutek stał się jeszcze większy, kiedy służąca wytknęła Annie bezdzietność. W popołudniowej porze Anna udała się do ogrodu, by tam opłakiwać swoje życie. Kiedy podniosła oczy do nieba i zobaczyła gniazdo wróbli na drzewie laurowym, wypowiedziała błagalną modlitwę do Boga. W tym samym czasie Joachim również miał widzenia anioła, który pocieszył go, mówiąc, że Bóg wysłuchał ich modlitw i niedługo będą cieszyć się z narodzin córki.Małżonkowie ogromnie ucieszyli się radosną nowiną. 8 września,w wieku 45 lat Anna urodziła córkę, której zgodnie ze zwyczajem żydowskim w 15 dniu nadano imię. 80 dni po narodzeniu Maryi rodzice przynieśli ją do świątyni, aby złożyć przepisaną prawem ofiarę i spełnić ślubowanie. W wieku 14 lat Maryja została żoną Józefa. Według przekazów wkrótce zmarł Joachim. Anna zamieszkała zaś z córką i jej mężem w Nazarecie, dożywszy 80 lat. W godzinie śmierci pożegnała się z najbliższymi, poleciła Bogu swego ducha i zasnęła w Panu przy błogosławieństwie Jezusa i przy modlitwie Maryi i Józefa. Ciało jej pochowano blisko ciała Joachima w Dolinie Jozafata.